
Stopień boga

Wisielec — szczyt ścieżki, do którego prowadzą poszukiwacz niebezpiecznych tajemnic, słuchacz szeptów, cienisty pustelnik, biskup ciała, pasterz obcych dusz, czarny rycerz, rozszczepiony templariusz, niegodziwy prorok i anioł, który upadł z własnej woli.
Symbolika szczytu jest podwójna i wyjaśnia jego imię dokładniej niż jakiekolwiek pełnomocnictwa:
Noszenie grzechu, czyli kozioł ofiarny — Wisielec przyjmuje na siebie obrażenia i śmierć przeznaczone innym, kierując na siebie główne ciosy wroga; Prawdziwy Stwórca niesie grzechy świata, przez co jego wierni okazują się niewinni w oczach świata i nie mogą być ani uznani za winnych, ani ukarani siłami takimi jak te, którymi włada Nadzorca;
Ofiara — składając w ofierze samego siebie, zdobywa bezwarunkową nadzieję.
Pełnomocnictw ma cztery i wszystkie dotyczą zepsucia i ciemności:
Ciemność — w przeciwieństwie do ciemności ścieżki o tej samej nazwie, ciemność Wisielca jest pochłaniająca i rozkładająca serce: ten, kto wejdzie w jego cienie bez odpowiedniej ochrony lub pozycji, szybko się wyrodzi i zamieni w zepsutego potwora;
Mutacje — władza, z której wywodzi się także władza nad ciałem i krwią: z niczego, prosto w ciemności, tworzy niezliczone zepsute stworzenia obdarzone zdolnością zmartwychwstania i do pewnego stopnia wpływa na zmianę wszystkich rzeczy, czym częściowo pokrywa się z pełnomocnictwem Błazna;
Cienie — staje się niepodzielnym władcą Świata Cieni, a jego Boskie Królestwo to cały ten świat, a same cienie niosą w sobie ukrycie;
Wyrodzenie — Wisielec jest właśnie zepsutą naturą wszystkiego, co żywe: cień unosi się i lgnie do pleców celu, a z głębin jego własnej duszy wypływają coraz to nowe cienie, łącząc się z nim i przerabiając jego postać.
Kanon prowadzi tu subtelne, ale ważne rozróżnienie. Wyrodzenie Praojca Chaosu to wszechstronne zepsucie ciała, umysłu i ducha, a wyrodzenie Wisielca to zepsucie siebie samym sobą. I jeśli Wisielec jest zepsutą naturą wszystkiego, co żywe, to Otchłań jest środowiskiem, które nieuchronnie doprowadza do wyrodzenia wszystkich, którzy się w niej znaleźli: nie tylko wywołuje zepsucie, ale i je tworzy.
Piąte, co do niego należy, to Skaza: skażony Morzem Chaosu, jest zdolny skazić cokolwiek.
Ze składu kanon wymienia tylko jedną pozycję i nie jest to substancja: sam Świat Cieni to inny wymiar, przecinający się z Lustrzanym.
Rytuał wstąpienia stawia nosiciela na krawędzi, za którą zwykle się nie wraca, a wymagań ma od razu dwa: ciało nie może się pogrążyć, a umysł nie może upaść.
Tak ścieżka kończy się tym samym zabiegiem, jakim się zaczynała. Poszukiwacz Sekretów rósł od wiedzy, którą niebezpiecznie jest znać; szczyt zdobywa się chodzeniem po tym, po czym chodzić nie wolno.
Podstawowego składnika na stopniu 0 nie ma. Jedynym znanym składnikiem jest sam Świat Cieni.
Świat cieni
Stronę utworzył: HappY