Apokalipsa — przedostatni stopień, a jego uprawnienia wyrastają ze wszystkiego, co droga gromadziła wcześniej.
Świat lustrzany — nosicielka wprost korzysta z jego siły i właściwości i jest zdolna błyskawicznie zamieniać miejscami jawę i jej lustrzane odbicie;
Apokalipsa — najwyższa forma Katastrofy, która sama podporządkowana jest Chaosowi;
Choroba — część tej władzy: ona dysponuje już nie tylko mistycznymi patogenami, ale wszystkimi przyczynami chorób w ogóle;
ciemna magia osiąga poziom wiedźmy rangi archanioła;
a przy współudziale Wielkiego Pradawnego długość jej życia mierzy się setkami tysięcy lat.
Osobno kanon wyjaśnia, dlaczego Przyjemność też należy do tego stopnia, i wyjaśnienie to jest najpojemniejsze w całej drodze: najwyższa przyjemność, pchająca człowieka do oddawania się jej bez miary, jest częścią ostatecznego uroku, a następujące po niej skrajna pustka i ból czynią ten urok jeszcze nieodwołalniejszym. Płakać w przyjemności, wznosić się w przyjemności, umierać w przyjemności — czyż nie jest to swego rodzaju apokalipsa?
Rytuał awansu dopuszcza kilka rónoważnych dróg — wszystkie są związane z końcem czasów.
Skład odpowiednio: kawałek zupełnie nieżywotnej ciemności, osiemdziesięciu jeden ludzi, opętany sobą, własnoręcznie stworzony nieustający świat koniec świata i sześćdziesiąt mililitrów krwi Pogodowego Czarodzieja.