Katastrofa — to stopień anielski, i pełnomocnictwo ma odpowiednie: władza nad katastrofą, podporządkowana Chaosowi.
Zaraza na tym poziomie rozjada i dotyka ciała nawet pełnych mitycznych istot;
lustrzane sobowtóry nosicielka odrywa już pięć — i to jeszcze przed pełnym strawieniem eliksiru;
mityczna forma się dopełnia: staje się prawdziwą gorgoną.
Rytuał awansu wyznacza skalę, do której droga wiodła od zarazy na trzydzieści tysięcy: klęska obejmująca cały kontynent, przy czym wzniesienie dokonuje się właśnie w jej trakcie i z własnym udziałem.
Skład imienny i dlatego szczególnie ciekawy: włos Lilith. Kanon precyzuje, że przed Czwartą Epoką włos Lilith istniał jako przedmiot i później trafił do Czika. Do tego wszystkiego — dziesięć tysięcy przekleństw od poległych w katastrofie; im wyższa Sekwencja celu, tym mniej ich potrzeba.